9/18/2019

Ernest Cline - Player One


Tytuł oryginalny: Ready Player One
Liczba stron: 504
Autor: Ernest Cline
Tłumaczenie: Dariusz Ćwiklak
Wydawnictwo: Feeria Young
(wydanie z 2018 roku)

Autorem "Ready Player One" jest Ernest Cline. O tej książce dowiedziałam się w sumie przez czysty przypadek, podczas oglądania jednego z filmików Strefy Czytacza. Na samym początku, nie zwróciłam na nią większej uwagi,była to jedna z tych książek, która nie za bardzo mnie przekonywała. Uważałam, że to nie dla mnie, mimo że lubię gry byłam pewna, że mnie nie przekona do siebie, że nie ma tego czegoś, co jest dla mnie ważne w książce. Ale całkowicie się myliłam. Pierwszą rzeczą, która przekonała mnie do przeczytania tej książki był film o tym samym tytule.Tak wiem film odbiega bardzo o tego, co się znajduje w książce ale to właśnie on sprawił, że sięgnęłam po książkę. Całkowicie mnie oczarował dlatego postanowiłam zaryzykować i ją zakupić dodatkowym bodźcem do zakupu była pozytywna opinia Czytaczowej na temat tej książki.

 I wiecie co nie żałuję wcale, że po obie te rzeczy sięgnęłam, mimo że nasłuchałam/naczytałam się niezbyt pochlebnych recenzji książki, jak i filmu ja uważam, że obie te rzeczy są bardzo dobre. Autor ukazał w swojej książce wiele aspektów, których ludzie nie dostrzegli. Między innymi dokąd zmierza świat. Pokazał, że w przyszłości nasz świat zamieni się straszne miejsce, w którym ludzie będą mieli ogromne problemy. Jednym z wymienionych problemów jest problem z paliwami kopalnianym, które w końcu się skończą, kolejnym problem z żywnością.A na sam koniec uzależnienie i ucieczka od problemów do wirtualnego świata gdzie nie ma kłopotów i trosk życia codziennego. Już teraz wielu ludzi ma problem, by przeżyć bez swojego telefonu, laptopa czy internetu.Ernest Cline ukazał nam w swojej książce w pewnie sposób przyszłość i przestrogę jak pęd za techniką i pieniędzmi może zniszczyć Ziemie.Ale to tylko moje spostrzeżenia na ten temat.

Wracając do sedna autor w pewien sposób pokazał nam część rzeczy popkulturowych ,o których nie mieliśmy pojęcia.A dokładniej to osobą, które nie interesują się tego typu rzeczami. Stare gry, filmy, muzyka czy sprzęt do grania, między innymi stare nieużywane już w dzisiejszych czasach konsole.
Głównym jednak wątkiem jest to, jak człowiek za pomocą "gogli,bieżni,rękawic bądź pełnemu kombinezonowi" pozwala przenieść się graczowi do wirtualnej rzeczywistości zwanej OASIS w której toczy się  konkurs, o którym James Halliday wspomina.Kto rozwiąże trzy zagadki które znajdują się w  OASIS, zdobędzie trzy klucze,które zaprowadzą gracza do "Wielkanocnego Jaja" zdobędzie jego majątek oraz uzyska całkowitą kontrolę nad OASIS. Jedyną podpowiedzią do rozwiązania jest wzmianka o tym, że klucz do wygranej ukryty jest w popkulturze końca XX wieku. Kolejną rzeczą, jaką można dostrzec w książce to chęć rywalizacji i nie zawsze jest to zdrowa i uczciwa rywalizacja. Bo przecież pozbywanie się konkurentów wcale nie jest uczciwe. Ale przecież wiemy, że świat od zawsze był brutalny i niesprawiedliwy. Główny bohater Wade jest jednym z tak zwanych "Jajogłowych" który ma obsesje na punkcie "Wielkanocnego Jaja" tak samo, jak jego kompani z OASIS. Ma przed sobą tysiące konkurentów, którzy tak jak on pragną wygrać.

Ulubiony cytat książki to "Przez całe życie się bałem. Aż do chwili, kiedy dowiedziałem się, że to już koniec. Wtedy właśnie zrozumiałem, że choć rzeczywistość bywa przerażająca i bolesna, to jest to także jedyne miejsce, gdzie można znaleźć prawdziwe szczęście. Bo rzeczywistość jest prawdziwa."

Jeśli lubicie takie klimaty to polecam. Mi się ona bardzo podobał,bardzo dobrze mi się ją czytało co było dużym plusem. Lubię ją również ze względu na pokazanie w pewnie sposób naszej przyszłości, oraz tego dokąd ten świat zmierza i jak bardzo technika może się rozwinąć. Już teraz na rynku można dostrzec początki VR, który się prężnie rozwija. Zachęcam z całego serduszka do zapoznania się z książką Player One.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Ayako recenzuje , Blogger